Kartoplaniki z mięsem.

Potrzeba matką wynalazków jak to się mówi. Zostały nam ziemniaczki ugotowane z obiadu i następnego dnia chciałem coś wymyślić ciekawego. Dlatego dzisiaj proponuję ukraińskie kotlety ziemniaczane – kartoplaniki. Z pysznym nadzieniem mięsnym i cienką, chrupiącą skórką. Tak naprawdę to takie kotlety zadomowiły się na całej słowiańszczyźnie więc jestem bardziej niż pewien, że Wam zasmakują!

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Fondant przepysznie czekoladowy.

Zabawy kokilkami ciąg dalszy. Kolejny po suflecie deser to fondant. Ekstra czekoladowe ciastko z przepyszną lawą w środku. Robi się je błyskawicznie i bardzo prosto, a efekt jak w przypadku sufletów – fenomenalny. Proporcje mniej więcej podpatrzyłem u Madam Edith, która z kolei podpatrzyła w Good Food. Ja jednak dodałem mniej cukru i inaczej wykonałem ciasto bo po pierwsze nie doczytałem, a po drugie niektóre rzeczy robię automatycznie po swojemu.

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Suflet mocno pomarańczowy.

Wreszcie udało mi się kupić fajne kokilki – nie za duże, takie raczej małe – jak dla mnie w sam raz. Bardzo rzadko robię desery – a to jest idealna okazja by wreszcie zmierzyć się z sufletem. Nie od dzisiaj się słyszy, że jest trudny do zrobienia – dlatego mega się ucieszyłem kiedy zobaczyłem jak moje pianki rosną w piekarniku. Chciałem zrobić klasyczny, czekoladowy – ale Ukochana Żona stwierdziła, że chce bardziej owocowy. Padło na pomarańczę – takie wspomnienie lata, bo właśnie się cieszymy ostatnimi ciepłymi dniami tego lata.

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Krewetki z makaronem w białym sosie Alfredo.

W poprzednim wpisie pokazałem Wam jak robiłem domowy makaron. A robiłem go po to by podać z krewetkami i sosem Alfredo. Aczkolwiek będzie to sos Alfredo w stylu amerykańskim. We Włoszech podobno nie używa się do niego śmietanki, ale też nie do końca widzę w nim krewetki. Krewetki Alfredo to typowe danie kuchni amerykańsko-włoskiej czyli taki Italiański Tex-Mex 😀 Nie wiem po co się tłumaczę – po prostu przygotujcie to danie w domu, sami zrozumiecie, dlaczego jest takie dobre!

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Ciasto na makaron + 2 kolory.

Na urodziny dostałem od koleżanek i kolegów z pracy maszynkę do makaronu. Jestem im bardzo wdzięczny bo już od dawna chciałem spróbować zrobić domową pastę, a jakoś wałkować ciasto ręcznie i go ciąć mi się niezbyt chciało. Samą maszynkę opiszę kiedy indziej – chciałbym ją więcej poużywać by móc się wypowiedzieć, jednak pierwsze wrażenie jest mega pozytywne – makaron wyszedł, a to najważniejsze! Jednak bez dobrego ciasta, nawet przy użyciu najwspanialszego sprzętu nic nam nie wyjdzie. Dzisiaj chciałbym wam przedstawić to, jakie robiłem ja i z wyniku jestem bardzo zadowolony.

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Krem z awokado – na zimno.

Kolejna tego lata zupa, którą co prawda można podawać na ciepło, ale w te upały sprawdzi się bardziej jako chłodnik. Sama zupa jest w całości wegańska – jeżeli jest to dla was priorytet możecie ozdobić ją np. szparagiem albo innym warzywem w tempurze – tak by wyeliminować ze składu krewetki.

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Azjatycka karmelizowana wieprzowina.

Miały być mielone na obiad, ale stwierdziłem, że warto ugotować coś ciekawszego i trochę spontanicznie przygotowałem mieloną wieprzowinę w stylu azjatyckim, a dokładnie to we wietnamskim. Chrupiąca, aromatyczna – idealna do dobrego ryżu. Bardzo fajne i bardzo łatwe danie.

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Curry z jagnięciną i cieciorką.

Od bardzo dawna miałem ochotę na jagnięcinę. Od wielu miesięcy praktycznie nie bywam w sklepach – Żona wszystko kupuje on-line. A tu trzeba było wjechać po płatki owsiane dla psa. Wykorzystałem okazję by się przejść między regałami i lodówkami. I nie uwierzycie! Piękna jagnięcina gulaszowa i do tego w promocji! Musiałem ją wziąć – w głowie od razu zrodził się plan – danie inspirowane kuchnią indyjską. W ciągu kilku minut zgarnąłem do kartonu (najlepiej mi się robi zakupy nosząc je w kartonie – tak się nie kupi za dużo, a w zasadzie w sam raz :)) resztę składników i popędziłem do domu w podskokach, że znowu mam wenę do gotowania.

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Gazpacho – idealny chłodnik na rekordowe upały!

Na dzień dziecka pogoda robi nam nie lada prezent (przez wielu, w tym mnie niechciany :)). 30*C to już nie przelewki – temperatura jest znacznie wyższa niż w Hiszpanii skąd pochodzi nasza dzisiejsza zupka. Istne panaceum na tegoroczną gorączkę. Świeże warzywa to klucz do jej obłędnego smaku. Jest błyskawiczna w przygotowaniu bo nie wymaga gotowania!

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Francuski omlet – maślany i bardzo puszysty.

Od dłuższego czasu chciałem przygotować taki prawdziwy, francuski omlet. Jest bardzo prosty – tylko trzeba mieć odpowiednią patelnię. Najlepiej taką jak do naleśników, albo inną dosyć płaską – dzięki czemu będziemy mogli operować łopatką i ładnie uformujemy, a później zawiniemy nasz omlet. Dzisiaj pokażę najbardziej podstawowy – i jeżeli nigdy takich nie jedliście, od niego właśnie zacznijcie. Przekonacie się jaki omlet może być delikatny, puszysty i smaczny. Jeżeli będziecie chcieli poznać szczegóły techniki to odwiedźcie kanał YT Food Wishes – ja się wiele od Szefa Johna uczę i podpatruję i wam polecam! 🙂

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!