Francuska bagietka – bez specjalnego osprzętu.

Już dawno chciałem upiec jakiś chlebek. Ale po pierwsze mało go jem, a po drugie jakoś nie było wielkiej potrzeby. A dzisiaj robiłem krewetki z pysznym sosem i po prostu musiałem mieć świeżą, francuską bagietkę. Zaadaptowałem przepis z kanału YT John Kirkwood. Wyszło świetnie – bez specjalnej mąki i żadnego osprzętu. Pieczywo wychodzi świeże, bardzo chrupiące i lekkie.

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Grillowany bażant z sosem jabłkowym na puree ziemniaczanym z karmelizowanymi warzywami.

Od dłuższego czasu miałem w zamrażarce bażanta. Leżał i czekał na lepsze czasy, albo jak wreszcie wymyślę co z niego zrobić. Nie chciałem robić tradycyjnego, pieczonego w całości… Naprawdę chciałem uniknąć rustykalnego stylu – bo to by było zbyt oczywiste. Dlatego wybrałem wariant grillowany w aromatycznej mieszance przypraw i sosie klonowym. Do tego czosnkowe puree ziemniaczane, groszek cukrowy z marchewką i pikantny sos jabłkowy.

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Sos jabłkowy z cynamonem, chili i miodem.

Przepyszny sos jabłkowy z cynamonem, chili i miodem. Dzisiaj chciałbym zaprezentować bardzo podstawowy – można dodawać inne przyprawy, ocet itd. Takie sosy bardzo dobrze pasują do pieczonych, smażonych czy grillowanych mięs. Wspaniale podkreślą dzikiego ptactwa. W niektórych krajach np. w Niemczech można spotkać placki ziemniaczane z sosem jabłkowym, a w Holandii frytki. Oczywiście odpowiednio doprawione przeciery mogą służyć jako desery lub dodatki do nich.

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Pstrąg pieczony na karmelizowanych warzywach.

Już od dłuższego czasu chodził za mną pstrąg. Są pyszne i bardzo ładnie prezentują się na talerzu pieczone w całości. Dlatego dzisiaj proponuję Wam pstrąga z piekarnika na karmelizowanych warzywach, a być może już niedługo będę chciał go upiec w skorupie solnej. Danie bardzo dobrze nadaję się dla trzymających dietę – prawie w ogóle nie użyjemy tłuszczu. Do tego nawet jeżeli ciężko pracujecie do późnych godzin wieczornych bez trudu dacie radę przygotować wszystko w około 30-40 minut.

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Recenzja książki: „Moja kuchnia w Paryżu”

Dawno nie było recenzji żadnej książki bo szczerze powiedziawszy dawno nic mnie nie zaskoczyło. Jak już pisałem – ten rok chcę poświęcić na doskonalenie warsztatu – oglądam sporo tutoriali na youtube, czytam podręczniki kulinarne i poradniki. Od niedawna wykupiliśmy dostęp do Netflixa, a tam jest świetny serial dokumentalny „Chef’s Table” – bardzo inspirujący. Analizując to wszystko dochodzę do wniosku, że bez rozszerzenia mojej wiedzy i doświadczenia o kuchnię francuską (czyli notabene o podstawy współczesnej kuchni) daleko nie zajdę. I tak się złożyło, że na Święta dostałem prezent od Teściowej – kilkuletnią już, ale mi dotąd nie znaną „Moją kuchnię w Paryżu” Davida Lebovitza. I powiem wam od razu – jest świetna! Właśnie tak według mnie powinny wyglądać książki kulinarne!

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Chlebki naan – dodatek do dań indyjskiej kuchni.

Chlebki naan w dzisiejszych czasach stanowią nieodłączny element współczesnej kuchni indyjskiej. Każda licząca na dużą popularność hinduska restauracja dodaje je do swojego menu. Tak naprawdę to nie jest to nic szczególnie oryginalnego, cały kaukaz je podobne lepioszki, grecy jedzą pitę, a my podpłomyki. Nie zmienia to faktu, że idealnie się sprawdzają do indyjskich dań typu curry i generalnie do jedzenia z pysznymi, gęstymi sosami. Dzisiaj pokażę wam jak zrobić naan bez drożdży za to na jogurcie. Pokażę tylko najbardziej podstawową wersję – w przyszłości planuję poświęcić więcej czasu na prezentację naan z serem, pieczonym czosnkiem, cebulką z dedykowanymi sosami itd. Zależy czy wam się spodoba mój romans z indyjskimi klimatami.

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Butter Chicken – Murgh makhani.

Tak jak pisałem ostatnio na FB byliśmy w przerwie Świąteczno-Noworocznej z Moją Ukochaną Żoną w restauracji Indyjskiej Taj-India. Bardzo nam się spodobało, szczególnie butter chicken. Danie to w hindi nazywa się w Hindi murgh makhani i można to przetłumaczyć zarówno jako maślany kurczak jak i kremowy kurczak. Chodzi o niezwykłą, aksamitną konsystencję sosu, którą osiągamy dzięki dodawaniu masła i odpowiedniemu przecieraniu. Co ciekawe, danie to nie jest jakieś bardzo tradycyjne dla kuchni indyjskiej – zostało wynalezione w 1950 roku przez restauratora o imieniu Kundan Lal Gujral. Podał on resztki (szyje, skrzydełka itd.) z kurczaka Tandoori (czyli takiego z glinianego pieca coś podobnego do naszego kurczaka z rożna tylko, że np. w jogurtowej marynacie) w bardzo gęstym i tłustym pomidorowym sosie (z dużą ilością masła i śmietanki). Stety lub niestety potrawa stała się wizytówką hinduskich knajp jako jedna z najczęściej zamawianych pozycji menu. A do tego chlebki naan, które też za dużo z kuchnią indyjską wspólnego (super o nich się wypowiada Gaggan Anand – wielokrotny zdobywca tytułu Best restaurant in Asia i Best restaurant in Thailand wg. magazynu Restaurant) nie mają i mamy idealny wstęp do poznawania ich smaków ;). Nie zmienia to faktu, że kurczak przygotowany w ten sposób jest obłędnie pyszny i każdy powinien go spróbować – być może zachęci to was do zagłębienia się w poznawaniu tej bardzo rozbudowanej tradycji kulinarnej.

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Ołady gryczane ze śmietaną i kawiorem.

Dzisiaj troszkę wschodniej kuchni. Ołady w kuchni rosyjskiej spotykamy już w połowie XVI wieku, ale te co znamy dzisiaj utrwaliły się dopiero w wieku XIX. Są to dosyć grube, małe w średnicy placuszki – naleśniczki z przeróżnych mąk z dodatkiem jajek, często na kefirze, maślance lub jogurcie. Ja dzisiaj chciałbym zaproponować jak najbardziej wykwintne (w końcu Sylwester się zbliża, a a według mnie to może być fajna przystawka na tę okazję) czyli gryczane podane z kawiorem oraz kwaśną śmietaną. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście zrobili je na śniadanie, na słodko – np. z owocami czy czekoladą. Ołady to idealna baza do tworzenia dalszych dań!

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Ebook: Łososiowa Księga Smaków – TOM I

Po kilkutygodniowej pracy zapraszam was do pobrania mojego pierwszego Ebooka – Łososiowej Księgi Smaków – TOM I. Dla mnie to jest eksperyment z nową formą – nie ukrywam, że w niedalekiej przyszłości chciałbym wydać dla was książkę z wcześniej nie publikowanymi przepisami. Dla was to napisane od nowa, streszczone przepisy, które w formie przejrzystego pdf-a możecie mieć zawsze i wszędzie przy sobie. Do tego znajdziecie w nim porady, które na pewno ułatwią codzienne gotowanie. Będę bardzo wdzięczny za wszelkie komentarze, sugestie i uwagi – czy to pozytywne czy negatywne. Dzięki waszej reakcji będę wiedział czy idę dobrym tropem i co mogę zmienić w przyszłości.

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!

Ravioli „ruskie” z zielonym groszkiem na maśle.

Ravioli to włoskie pierożki, zazwyczaj z nadzieniem z sera ricotta, ze szpinakiem, z warzywami albo z mięsem. A ja dzisiaj chciałem pobawić się tą formą i przygotowałem ravioli „ruskie”. Ustrzeliłem co najmniej trzech zajęcy za jednym strzałem – włoska potrawa, z typowo polskim nadzieniem, a ciasto z dodatkiem popularnej na wschodzie mąki gryczanej. Chociaż nie tylko ciasto jest nietypowe. Smak farszu wzbogaciłem poprzez upieczenie ziemniaczków w mundurkach oraz dodatkiem startego sera koziego. Do tego groszek ze smażoną cebulką na masełku jako okrasa. Moim zdaniem wyszło super – spróbujcie i wy!

Czytaj dalej

Spodobało się? Polub! Udostępnij!