Krewetki Fra Diavolo.

Bardzo lubię krewetki. Są bardzo wdzięcznym produktem. Wydawało by się, że najlepiej podsmażyć je na maśle z dodatkiem czosnku i pietruszki – i tyle. A jednak istnieje masa przepisów, potraw z ich wykorzystaniem. Dzisiaj moje trzecie do nich podejście – Krewetki Fra Diavolo. Dosłowne tłumaczenie z włoskiego „fra diavolo” to „brat diabła” – w kuchni to rodzaj pikantnego sosu. Zazwyczaj na bazie pomidorów z dodatkiem chilli. I dzisiaj właśnie taką kompozycję chciałbym wam pokazać. Mamma mia! Palce lizać!

Czytaj dalej

Golonka z indyka z przepyszną cebulką.

Mięso z indyka jest dosyć specyficzne. Jak dla mnie jest gdzieś między drobiem a mięsem w znaczeniu tradycyjnym. Najczęściej jemy je w postaci filetów z piersi ale przecież ten wspaniały ptak ma jeszcze nogi… Dlatego dzisiaj chciałbym wam zaprezentować fajny przepis na golonko indycze. Nie bójcie się – jest bardzo prosty i całkiem szybki! Zależało mi, żeby pokazać coś co nie wymaga marynowania – podejrzewam, że wielu ludzi ta czynność odstrasza. Także bez zbędnego lania wody – golonka indycze na przepysznej cebulce z pieczonymi ziemniaczkami.

Czytaj dalej

Przepyszny gulasz cielęcy.

W ten weekend obchodziliśmy urodzinki Mojej Ukochanej Małżonki. A ona jakiś czas temu mi wspominała, że zjadła by taki prawdziwy, gęsty, aromatyczny gulasz. Stwierdziłem, że lepszej okazji nie będzie. Pojechałem do mojego ulubionego dyskontu i kupiłem pyszną cielęcinkę. Potrawa ta gotuję się ponad dwie godziny, ale każda minuta czekania jest tego warta. Nawet jeżeli ktoś powie – „nie lubię gulaszu” – niech go spróbuje zrobić według tego przepisu, a jestem przekonany, że mu nie tylko posmakuje, ale będzie chciał go robić jeszcze raz i kolejny.

Czytaj dalej

Świński lula kebab.

Lula kebab – danie występujące w wielu kulturach południowej europy i północnej Azji. Je się je od Armenii przez Turcję po Rumunię i Grecję. Zazwyczaj używa się do jego przygotowania baraniny lub ewentualnie braniny z wołowiną. Do baraniny często dodaje się pierś z kurczaka, żeby farsz był bardziej delikatny, ale też i lepiący. Ja jednak postanowiłem pobawić się koncepcją i przygotować wersję z mięsa wieprzowego. Niewprawne podniebienie nie pozna różnicy – dzięki idealnemu doprawieniu i paru trikom ta wersja będzie smakować równie wybornie, a jest znacznie prostsza do przygotowania w naszych, polskich warunkach. Skoro już zaznaczyłem, że będzie to przepis trochę zaprawiony kuchnią fusion to podałem lula kebaby z chlebkami pita oraz sosem tzatziki. Uważam, że idealnie się to wszystko skomponowało – zachowałem klimat Bałkanów, Kaukazu. Grecy przecież jedzą souvlaki – szaszłyki z wieprzowiny – czemu więc do świńskich lula kebabów nie mogły by być użyte greckie dodatki? Przygotujemy je w piekarniku, ale można też wykorzystać ten przepis na grilla!

Czytaj dalej

Risotto ai chiodini – opieńkowe risotto.

1_risotto_opienki

Risotto chodziło za mną jakieś dwa, może trzy tygodnie. Czekałem, obmyślałem – szukałem kompozycji dodatków. Chciałem zrobić coś na podstawie klasycznego risotto bianco, ale z przytupem. Wpisem tym chciałbym wam przybliżyć tę tradycyjną, włoską technikę gotowania ryżu plus pokazać nietypowe wykorzystanie opieńków na które akurat jest sezon. Myślę, że to są bardzo dobre grzyby do risotto – nie są na tyle intensywne, żeby całkowicie przejąć smak ryżu, ale mają bardzo przyjemny, orzechowy smak, który idealnie komponuje się z suszonymi pomidorami i risotto bianco. Przygotowanie risotto nie jest czymś super skomplikowanym – wymaga jedynie uwagi i odrobiny czasu dlatego od czasu do czasu będę wam proponował różne wariacje tego dania.

Czytaj dalej

Wyśmienicie pieczarkowa zupa-krem.

1_krem_pieczarki

Ta zupa dla mnie jest pożegnaniem sezonu grzybowego. Ale oczywiście można ją przyrządzić o każdej porze roku. Żona chodziła za mną, żebym zrobił krem z pieczarek. Ale pomyślałem, że skoro mam jeszcze w lodówce kurki zrobię jej zupę pieczarkową jakiej jeszcze nie jadła. Pyszne, aksamitne danie ukoronowane ostatnimi rudzikami tego roku. Coś niesamowitego. Oczywiście jeżeli nie macie już dostępu do leśnych grzybów – nic nie szkodzi – bo sam w sobie krem też jest przepyszny. Zapraszam po szczegóły do treści wpisu.

Czytaj dalej

Draniki – placki ziemniaczane po białorusku.

1_draniki

Uwielbiam ziemniaki – w końcu mieszkam w Wielkopolsce, a dorastałem na Białorusi – to taka pyrlandia do kwadratu. Dzisiaj chciałbym zaprezentować jedno z moich najulubieńszych dań. Prawdziwy rarytas, który w mojej rodzinie przygotowuje się od pokoleń. Bardzo prosta, ale pyszna i sycąca potrawa – placki ziemniaczane nazywane na Białorusi „dranikami” (draniki – bo drze się, ściera ziemniaki). Od klasycznych polskich placków odróżnia je to, że są podawane na słono oraz to, że są robione bez dodatku mąki – z grubo tartych ziemniaków.

Czytaj dalej

Szakszuka – śniadanie po żydowsku.

1

Współczesna kuchnia żydowska odzwierciedla miks kultur, które przywieźli ze sobą imigranci. Dzisiaj przygotujemy bardzo popularne danie śniadaniowe (które także zjadane bywa na brunch) – Szakszukę lub Szekszukę. Przywieźli je imigrujący w latach 50-tych żydzi z północnej Afryki. Danie to pod różnymi nazwami i w różnych odmianach należy także do kuchni tunezyjskiej, libijskiej, algierskiej, marokańskiej oraz egipskiej.