
Obserwując wiele grup kulinarnych na Facebooku, czytając fora i rozmawiając ze znajomymi widzę i słyszę wiele pytań dotyczących płyt indukcyjnych i garnków do nich. O ile sama technologia nie jest zbyt nowa to dopiero w ostatnich latach zyskuje szersze grono zwolenników. Obecnie na rynku jest dostępne całe multum modeli w różnych kategoriach cenowych. Istnieją płyty wolnostojące – nie wymagające zabudowy, płyty do zabudowy najczęściej z 4 polami (ale istnieją też z 2, 3, 5 lub z polami typu bridge które można łączyć w pary i tworzyć duże pola do dużych naczyń), lub płyty zamontowane w kuchenkach wolnostojących (zazwyczaj w kombinacji z piekarnikiem elektrycznym). Są nawet hybrydy – połowa płyty jest indukcyjna, a połowa gazowa. Mam nadzieję, że ten post odpowie chociaż na część waszych pytań i rozwieje wiele wątpliwości, a także pomoże dokonać wyboru w przypadku jeżeli jeszcze nie jesteście zdecydowani czy wybrać indukcję czy też nie.

