Kurczak generała Tso.

Dzisiaj trochę popkultury na talerzu. Danie, które jak dla mnie jest czymś podobnym do butter chickena albo kuchni Tex-mex. Niby wywodzi się z Chin (lub też jak podają inne źródła z kuchni Tajwanu), niby azjatycka klasyka ale jest tak przekłamana przez zachodnie smaki, że naprawdę ciężko w to wszystko uwierzyć. Generalnie dania tego typu to wizytówka wszystkich „azjatyckich” knajp na całym świecie. Co nie zmienia faktu, że jest pyszne! A do tego bardzo łatwe w przygotowaniu.

Czytaj dalej

Adżarskie chaczapuri.

Skusiłem się i ja, żeby przygotować chaczapuri. Tata miał urodziny, a ja zapomniałem. Miałem w domu ser typu suluguni, który kupiłem w poznańskiej Ukrainoczce (sklep ze wschodnią żywnością) więc zakasałem po pracy rękawy i szybko zamieszałem ciasto.  Znalazłem w internecie mega sposób na łódeczki, więc i formowanie poszło jak z płatka. Niecałe 20 minut w piekarniku i mieliśmy pyszne i bardzo sycące danie.

Czytaj dalej

Kurczak w sosie pomidorowym.

Dzisiaj polecam coś co ugotowałem jak za starych, dobrych czasów kiedy zaczynałem gotować! Po prostu wziąłem składniki, które miałem pod ręką i połączyłem je w bardzo smaczne, aromatyczne danie. Mega proste, szybkie – ale jakże satysfakcjonujące – soczysty kurczak w ziołowym sosie pomidorowym. Tradycyjne przyprawy i smaki – szalotka, czosnek, zioła prowansalskie. Udało mi się utrzymać w ryzach – stwierdziłem, że chciałbym zrobić coś klasycznego bez zbędnych dodatków. Dawno nie byłem tak zadowolony ze swojego gotowania!

Czytaj dalej

Kotlety jagnięce z warzywami i chlebkami pita.

Jakiś czas temu pojechaliśmy bardzo głodni do sklepu. A tam promocja na jagnięcinę. Gulasz i kotleciki. Od razu mięsko wylądowało w koszyku. Co prawda później się okazało, że promocją było objęte tylko mięso gulaszowe, ale tak czy siak zakup uważam za udany. Mięso jest delikatne, przez swój tłuszczyk bardzo smaczne. Chciałem wydobyć z niego cały smak i aromat dlatego dodatki wybrałem w stylu greckim – pita, tzatziki i blanszowane, a później duszone na maśle warzywa.

Czytaj dalej

Chicken-Papaya Curry.

W weekend znowu mnie wyniosło gdzieś do Indii. W lodówce króluje kurczak – bo białko i czasem się chce go jakoś inaczej podać. Po pierwsze chciałem pobawić się w luzowanie udek – czwarte wyszło już całkiem dobrze 😉 Pomimo, że zabawa fajna polecam kupienie już gotowych, luzowanych. Po drugie wpadła mi w oko papaja w puszce, którą moja żona określiła jako taką fajną, słodszą marchewką. Do tego doszły pomidory i dużo przypraw – czyli to co lubimy najbardziej. Całość skończyła jako bardzo dobre, sycące danie. Polecam!

Czytaj dalej

Kartoplaniki z mięsem.

Potrzeba matką wynalazków jak to się mówi. Zostały nam ziemniaczki ugotowane z obiadu i następnego dnia chciałem coś wymyślić ciekawego. Dlatego dzisiaj proponuję ukraińskie kotlety ziemniaczane – kartoplaniki. Z pysznym nadzieniem mięsnym i cienką, chrupiącą skórką. Tak naprawdę to takie kotlety zadomowiły się na całej słowiańszczyźnie więc jestem bardziej niż pewien, że Wam zasmakują!

Czytaj dalej