
Na dzień dziecka pogoda robi nam nie lada prezent (przez wielu, w tym mnie niechciany :)). 30*C to już nie przelewki – temperatura jest znacznie wyższa niż w Hiszpanii skąd pochodzi nasza dzisiejsza zupka. Istne panaceum na tegoroczną gorączkę. Świeże warzywa to klucz do jej obłędnego smaku. Jest błyskawiczna w przygotowaniu bo nie wymaga gotowania!

