Draniki – placki ziemniaczane po białorusku.

1_draniki

Uwielbiam ziemniaki – w końcu mieszkam w Wielkopolsce, a dorastałem na Białorusi – to taka pyrlandia do kwadratu. Dzisiaj chciałbym zaprezentować jedno z moich najulubieńszych dań. Prawdziwy rarytas, który w mojej rodzinie przygotowuje się od pokoleń. Bardzo prosta, ale pyszna i sycąca potrawa – placki ziemniaczane nazywane na Białorusi „dranikami” (draniki – bo drze się, ściera ziemniaki). Od klasycznych polskich placków odróżnia je to, że są podawane na słono oraz to, że są robione bez dodatku mąki – z grubo tartych ziemniaków.

Czytaj dalej →

Majestatyczny stek z tuńczyka z owocową sałatką.

1_tunasteak

Tuńczyk to naprawdę wspaniała ryba, którą niestety większość z nas kojarzy z drobnymi kawałeczkami w oleju z puszki. Dla tego też najczęściej podawany jest w naszych domach jako składnik sałatek, baza do sosów lub past do smarowania kanapek. Jednak od czasu do czasu każdy może sobie pozwolić na kupno świeżego tuńczyka. Co zrobić jak już się udało zdobyć porządny kawał tego wspaniałego mięsa? Oczywiście przygotować Majestatyczne steki z tuńczyka!

Czytaj dalej →

Recenzja książki: „Kuchenne rewolucje. Nowe przepisy Magdy Gessler.”

1kuchennerecenzja
Od dłuższego czasu chciałem poznać przepisy Pani Magdy Gessler. Co by nie mówić o niej czy też o jej programach przyczyniła się w ogromnym stopniu do rozpropagowania gotowania jako hobby. Każdy kto interesuje się kuchnią chociaż raz obejrzał odcinek „Kuchennych rewolucji”, najsłynniejszego, jak dotąd, programu warszawskiej restauratorki. Jedni obejrzeli by wyrobić zdanie, inni po to by szukać inspiracji do własnego biznesu. Jeszcze inni oglądali by rozszerzać swoje kulinarne horyzonty – zawsze, przy wnikliwej analizie materiału źródłowego – jaki by komercyjny, reżyserowany, przejaskrawiony nie był można wyłuskać tę ziarnko nowej wiedzy, które gdzieś tam ukryte jest za kurtyną show.

Czytaj dalej →

Różyczki z jabłek z pikantną niespodzianką.

10jablkorozyczki

Pogoda za oknem przypomina raczej wczesną jesień niż ciepłe i słoneczne lato więc nabrałem ochoty na jabłka. Przeglądałem internet szukając inspiracji i znalazłem super pomysł – deserowe różyczki. O ile takie podanie jabłek od razu mi się spodobało to jednak nie chciałem przygotowywać kolejnego, nudnego pod względem składników deseru. Musiałem wymyślić coś swojego. Będzie to słodki deser z pikantną niespodzianką.

Czytaj dalej →