Zupa czosnkowa podejście pierwsze.

1_zupaczosnkowa

Rozłożyło mnie konkretnie. Wczoraj Żona zrobiła rosół. Dzisiaj moja kolej – pomyślałem, że zrobię czosnkową. Kuchnia czeska jest mi bliska z racji tego, że przez ostatnie 6 lat jestem na Morawach co najmniej cztery razy do roku. I zawsze jak tylko jestem u naszych południowych sąsiadów pierwsze co robię – zamawiam česnečku.  Ten przepis oparłem na znalezionym na http://www.apetitonline.cz, bo chciałem spróbować najpierw przyrządzić klasyczną wersję. Już wiem, że nie będzie to moja ostatnia zupa czosnkowa na blogu – bo już mam kilka pomysłów jak zrobić ją jeszcze lepszą. Na tą porę roku tego typu zupy są najlepsze – rozgrzewające i pełne zdrowotnego czosnku – bardzo dobrze działa na wszelkie przeziębienia. Także naprawdę polecam dodać do waszego jadłospisu!

Czytaj dalej →

Recenzja książki: „Cookentials. Nowy przepis na przepis.”.

1_cookentials

Do recenzji tej książki przymierzałem się przez dłuższy czas. Gdy zobaczyłem Instagram Pawła Lewińskiego o tej samej nazwie – @cookentials od razu wiedziałem, że to będzie coś niezwykłego. Nie raz widziałem infografiki przedstawiające tematy związane z kulinariami (np. co można przechowywać w lodówce, a co lepiej po za nią itd.), ale nie przypominam sobie by ktoś wykorzystał tę technikę na taką skalę i to do przedstawiania całych przepisów. Kiedy zacząłem robić reaserch do tego artykułu okazało się, że „Cookentials” to nie tylko książka – to przede wszystkim Instagram, blog ale także aplikacja mobilna! Zrozumiałem, że nie mogę opisać książki bez przedstawienia całego tego zjawiska. Zobaczcie co z tego wyszło.

Czytaj dalej →

Domowy majonez – idealny do frytek!

1_domowy_majonez

Chociaż rozumiem dlaczego ludzie jedzą frytki z ketchupem ja wybieram frytki z majonezem! A najlepiej kiedy ten majonez zrobimy własnoręcznie i na świeżo. Oczywiście domowy majonez nada się też do jajek, wędlin i do dekoracji innych dań – jest to jeden z bardziej uniwersalnych sosów jakie ludzkość wymyśliła! Poniżej znajdziecie przepis na mój majonez do frytek – ja wolę, żeby miał dosyć kwaśny smak – tak by przełamywał słodycz frytek. Dodałem też odrobinę pieprzu czerwonego dla podbicia smaku.

Czytaj dalej →

Pyszne, aromatyczne, domowe frytki z piekarnika.

1_domowe_frytki

Kto z nas nie lubi frytek? Idealnie pasują do wielu, wielu dań – mięs, pieczonego drobiu ryb a nawet owoców morza. Ale czy wiecie, że można je łatwo i szybko przyrządzić w piekarniku? Będą równie chrupiące, ale o wiele zdrowsze. Do tego, ja na przykład nie lubię smażyć na głębokim tłuszczu bo zawsze coś pryśnie – trzeba sprzątać. No i ile oleju się marnuje! A my nie lubimy marnować jedzenia, prawda?

Czytaj dalej →

Moules-frites – mule w sosie cydrowo-śmietanowym z frytkami.

1_mule_frytki

Nigdy nie byłem nad morzem we Francji czy też w Belgii. Na szczęście można podróżować kulinarnie – poznawać regiony przez ich kuchnię. Dzisiaj na blogu króluje moja wariacja na temat Moules-frites – jednej z najpopularniejszej nadmorskiej przekąski. Pyszne, świeże mule przygotowane w sosie na bazie wytrawnego cydru jabłkowego z Normandii z dodatkiem aromatycznej zielonej pietruszki, szalotki, cebuli czerwonej oraz śmietanki tworzą niepowtarzalnie letnią kompozycję. Podane w towarzystwie domowych frytek z piekarnika oprószonych cudownymi ziołami prowansalskimi oraz domowego majonezu. Prawdziwa uczta na poprawę jesiennych nastrojów. Spróbujcie tego dania i przenieście się ze mną w ten niepowtarzalny klimat!

Czytaj dalej →

Jajko zapiekane w awokado – pyszny początek dnia!

1_awokado_jajko

Wiecie, że awokado inaczej nazywane bywa smaczliwką? Owoc ten pierwotnie pochodzi z południowego Meksyku, a pierwsze ślady jego wykorzystania sięgają 7000 lat p.n.e. Wykorzystywano je w medycynie naturalnej, a także w sztuce kulinarnej jako źródło bardzo łatwo przyswajalnych tłuszczy – z łatwością zastąpi nam masło. My dzisiaj przygotujemy z niego przygotujemy pyszne śniadanie. Będzie smacznie, kolorowo, lekko, ale jednocześnie bardzo treściwie i pożywnie. W sam raz by cudownie rozpocząć dzień!

Czytaj dalej →

Recenzja książki: „Słodki zielnik Lary”.

1_zielnik_lara

Ta książka może stać się jedną z najbardziej promowanych książek kulinarnych tej jesieni. „Słodki zielnik Lary” to debiutanckie wydanie Lary Gessler, którą częściej widywaliśmy na ściankach imprez warszawskiej śmietanki towarzyskiej niż w kuchni. Młoda autorka w wywiadach często podkreśla, że chce zapracować na swoje nazwisko sama – nie chce być tylko i wyłącznie kojarzona ze swoją matką. Podobno uczyła się fachu od „najlepszych mistrzów w akademiach kulinarnych oraz restauracjach Londynu i Nowego Jorku”, tak przynajmniej stwierdza się na czwartej stronie okładki. Niestety nie udało mi się znaleźć żadnych szczegółowych informacji na ten temat. W ogóle nic szczególnego o Larze Gessler w internecie nie ma – po za wspomnianymi plotkami z bulwarowych portali i zdawkowych informacji o jej pracy w „U Fukiera” i w „Słodki… Słony”. Czy warto zatem sięgnąć po wydaną przez nią książkę?

Czytaj dalej →