Golonka z indyka z przepyszną cebulką.

Mięso z indyka jest dosyć specyficzne. Jak dla mnie jest gdzieś między drobiem a mięsem w znaczeniu tradycyjnym. Najczęściej jemy je w postaci filetów z piersi ale przecież ten wspaniały ptak ma jeszcze nogi… Dlatego dzisiaj chciałbym wam zaprezentować fajny przepis na golonko indycze. Nie bójcie się – jest bardzo prosty i całkiem szybki! Zależało mi, żeby pokazać coś co nie wymaga marynowania – podejrzewam, że wielu ludzi ta czynność odstrasza. Także bez zbędnego lania wody – golonka indycze na przepysznej cebulce z pieczonymi ziemniaczkami.

Składniki (2 osoby):

  • Golonka indyka (2 sztuki – ok. 500g)
  • Cebula (2 duże)
  • Czosnek (6 ząbków)
  • Papryczka chilli (pół dosyć ostrej lub do smaku)
  • Ziemniaczki (600g)
  • Przecier pomidorowy (2 czubate łyżeczki)
  • Miód (łyżka)
  • Musztarda Dijone (3 łyżeczki)
  • Bulion warzywny lub drobiowy (250ml)
  • [Przyprawy]: Majeranek suszony, Lubczyk suszony, Pieprz biały, Pieprz, Sól, Zioła prowansalskie, Czosnek granulowany.
  • Oliwa z oliwek

Sposób przygotowania:

Zaczynamy od golonek – musimy je dobrze doprawić solą i pieprzem (świeżo mielonym). Rozgrzewamy kilka łyżek oliwy z oliwek na patelni i obsmażamy golonka z każdej strony. Skórka musi nabrać lekko złocistego koloru, a mięso się zamknąć. Obsmażone golonka przekładamy do naczynia żaroodpornego w którym będziemy je piekli.

Po tym cebulę kroimy w pióra i podsmażamy razem z posiekanym czosnkiem i papryczką chilli. Nie musimy przesadnie cebuli szklić, chcemy by się zrobiła złocista i miękka. Dodajemy do warzyw szklankę bulionu (na przykład z tego przepisu). Do sosu dodajemy koncentrat pomidorowy, musztardę Dijone, miód i dosyć szczodrze przyprawy (majeranek, lubczyk, biały pieprz). Chwilę dusimy. Duszoną cebulę z sosem wykładamy na golonka.

Tak przygotowane golonka wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180*C. Pieczemy 1,5h  (może trochę dłużej, jeżeli mamy większe golonka). Ja naczynie przykryłem folią aluminiową i na ostatnie 10-15 minut ją zdjąłem – polecam, bo golonka dojdą, a później zrobi się piękna przypieczona skórka.

Ziemniaczki (młode lub jak ja francuskie do pieczenia) nie obieramy – wystarczy umyć – i kroimy w ćwiartki. Posypujemy ziołami prowansalskimi i czosnkiem granulowanym. Skrapiamy oliwą z oliwek i mieszamy. Ja najpierw ułożyłem w naczyniu żaroodpornym – ale nie zmieściło się już na blachę, więc ziemniaczki wyłożyłem prosto na nią (miałem położony papier do pieczenia). Ziemniaki wstawiamy na ok. 45 minut przed końcem pieczenia golonka.

Podajemy wykładając cebulkę, na nią kładąc golonko, a obok ziemniaczki. Możemy dodatkowo podać jakiś sos jogurtowy (czosnkowy, pomidorowy itd.). Smacznego!

Spodobało się? Polub! Udostępnij!